30 paź 2014

SUPER DUET #12 Anna Wyszkoni & Piotr Cugowski Syberiada.

Piosenka, którą dzisiaj prezentuje  powstała w 2013. Anna Wyszkoni i   Piotr Cugowski nagrali ją na potrzeby filmu Syberiada polska w reżyserii Janusza Zatorskiego. Muzykę  skomponował  Marek Jan Kisieliński, a słowa napisał Krzysztof Dzikowski. 
Miłego słuchania. 

27 paź 2014

Julia Węgrowicz „Wokalista nigdy nie jest skończony, nie ma ostatecznego pułapu”.

Uczestniczka obecnej edycji programu The Voice of Poland, gdzie trafiła do pełnej wokalnych talentów drużyny Tomsona i Barona z Afromental. Na Przesłuchaniach w ciemno zaśpiewała hit Domino  Jessie J. Choć odpadła z show na etapie Bitew wcale nie czuje się przegrana. Wywiad o miłości do muzyki, występach w Teatrze Roma, pasjach i planach na przyszłość. Panie i Panowie oto Julia Węgrowicz . 
Anne 18 : Jaką wokalistką jest Julia Węgrowicz? 
Julia Węgrowicz : Na to miano wciąż pracuję. Wokalista nigdy nie jest skończony, nie ma ostatecznego pułapu. To, czy wokalista rozwija się i stawia sobie coraz wyżej poprzeczkę, myślę, że jest to jedynie kwestia indywidualnego podejścia do siebie i swoich dotychczasowych doświadczeń.
Tak jak w muzyce tak i we wszystkich dziedzinach życia żyje zgodnie z powiedzeniem " Im więcej wiem tym mniej wiem". Świat się rozwija trzeba nadążać. Stojąc w miejscu czuję, że się cofam. Myślę, że jestem "uduchowioną" wokalistką. A to chyba wskazane w tym zawodzie.
Czego słuchasz na co dzień? Masz ukochane wokalistki, jakieś muzyczne autorytety ? 
Muzyka musi mieć swoje uzasadnienie. Człowiek potrzebuje innych ludzi,by dobrze funkcjonować. Stąd nauczyłam się początkowo tolerować, a dalej rozumieć każdy rodzaj muzyki. Nawet disco polo może być dobre, jeśli jest przemyślane i poparte celem. Ale to chyba rzadkość. Natomiast najbliższe mi są rock, soul, funk. Moje ukochane wokalistki ze względu na sprawność wokalną to Jessie J, Christina Aguilera, Whitney Houston . Wokalistki takie jak : Nneka , India Arie, Lizz Wright, Emeli Sande też są mi bliskie- spełniają inną sferę estetyki również dla mnie ważną. Do ukochanych męskich głosów zaliczam zdecydowanie Chrisa Cornella niegdyś Johna Mayera. Z polskich głosów wciąż moje number one to Piotr Cugowski. Jeśli chodzi o grupy Jamiquai,Tower of Power, Guano Aps.Wpada mi teraz na myśl autorski projekt Natalii Przybysz - Pinnawella, no ogólnie można by wymieniać i wymieniać, a do głowy przychodziły by coraz to nowsze nazwy.
Nie możemy jednak zapominać, że na polskim rynku jest wielu cudownych wokalistów i wokalistek z bardzo długim stażem, gotowych na karierę,a są znani tylko dla wąskiego grona .
Wiem, że swego czasu występowałaś na deskach warszawskiego Teatru Roma w kilku musicalach. Opowiedz o tym coś więcej. 
Dostałam się do Akademii Pana Kleksa mając 13 lat do zespołu dziecięcego, a zostałam w Romie na kolejne 6 lat na scenie na równi z dorosłymi aktorami musicalowymi. Wielki zaszczyt, świetna szkoła jazdy. Momentami bardzo ciężka. W tym samym czasie uczyłam się w gimnazjum, później liceum. Samych " Les Miserables" zagrałam przez 2 sezony bodajże około 400 spektakli. Wielu rzeczy z  "młodzieńczego życia" musiałam sobie odmówić,ale to nie jest poświęcenie, jeśli robi się coś bardzo ważnego dla siebie. 
Myślałaś kiedyś żeby związać swoją przyszłość z aktorstwem,a nie z muzyką ? 
Nigdy się do aktorstwa nie przywiązywałam. Myślę,że prawdopodobnie może to wynikać z mojej nieśmiałości,którą wciąż staram się pokonywać i nad nią pracuję. Ale kto wie co się może wydarzyć w przyszłości ? 
Oprócz występów solowych śpiewałaś w chórkach u Łukasza Zagrobelnego. Fajne wspomnienia? 
Cudowny czas, cudowni ludzie, jeśli tak wygląda praca robiąc to co się kocha, to chyba istnienie czegoś takiego jak emerytura nie ma sensu.
Dlaczego zdecydowałaś się spróbować swoich sił w The Voice of Poland ? 
To namowa rodziny, znajomych. Wszyscy wciąż chcieli mnie prać po tyłku,że nie chcę spróbować, a ja nie do końca wierzę, że talent shows mają za zadanie pomóc młodym wokalistom. W końcu chyba chciałam mieć z głowy te ciągłe pretensje bliskich,że nie próbuje..., więc spróbowałam. 
Miałaś jakieś szczególne oczekiwania związane z udziałem w tym programie ? 
Oczekiwań nie miałam specjalnych. Stwierdziłam,że potraktuję ten udział jako test. Ale bynajmniej nie test wokalny. Raczej jako test na gotowość. Czy go zdałam ? Dla mnie na pewno nie wygrana jest wyznacznikiem. Może to, w jaki sposób się odchodzi ? Ciężko powiedzieć,ale ten swój prywatny test zdecydowanie zdałam. 
Od początku chciałaś żeby Twoimi trenerami byli Tomson i Baron ? 
Troszkę bardziej mnie korciło bycie w grupie Pani Edyty- ze względu na jej staż, doświadczenie. Pokusa, że od takiej osoby można się dowiedzieć czegoś przydatnego, nie zważając czy inni chwalą sobie czy krytykują pracę z Nią. Ale nie odkręciła się. A chłopaki ? Wiedziałam, że będą mieli silną grupę i bardziej przemyślane byłoby asekuracyjnie pójść do jednego z pozostałych dwóch trenerów, ale ja lubię wyzwania i nie lubię iść na łatwiznę.
Byłaś bardzo zadowolona z piosenki, którą dostałaś do zaśpiewania podczas Bitwy,a jak oceniasz sam swój występ ? 
Jestem zadowolona z występu. Nie odczuwałam atmosfery walki - byłam skupiona na partnerowaniu. Podeszłam do tego profesjonalnie- mamy za zadanie zaśpiewać duet i to zrobiłam. Może to był mój błąd, ale nie mam do siebie pretensji. Pewnie kolejnym razem postąpiłabym podobnie. 
Przegrałaś starcie na ringu,ale każda porażka czegoś uczy. Co Ty zapamiętasz najbardziej z tej Voicowej przygody ? 
Nie uznaję tego za porażkę. Wszyscy pamiętamy z obecnej oraz z wcześniejszych edycji wielu wokalistów, którzy odpadli nawet na etapie Blindów mimo, że zasługiwali na wielki finał. Nie zawsze wygrywa najlepszy. Takie są reguły gry. A co zapamiętam najbardziej z programu ? Chyba to uczucie, które towarzyszyło mi przy wchodzeniu na scenę...Myślę sobie, że dopóki ono mi towarzyszy to dobrze robię dalej śpiewając.
Dla Ciebie program się skończył, ale mam nadzieję, że jakieś nowe znajomości udało Ci się nawiązać ? 
Znajomości nawiązuje się bardzo wiele przy tak aktywnym trybie życia jak mój. Program również dał mi kilka znajomości, ale czy coś z nich wyniknie ? Chyba jeszcze za mało czasu minęło żeby,  to stwierdzić. Jeśli mają przynieść coś pozytywnego to czemu nie. 
Załóżmy, że podpisujesz kontrakt płytowy i możesz nagrać płytę jaką tylko chcesz. Zarówno jeśli chodzi o język jak i styl muzyczny . Jaki krążek podarowałabyś słuchaczom ? 
Na pewno bardzo intymny. Znalazłyby się na nim melodie i brzmienia na jesienne wieczory- to na pewno!Czy też coś tanecznego ?Od zawsze miałam problemy z tańcem. A przy okazji Bitwy Pan Marek zobaczył we mnie potencjał taneczny . ( Hahaha). Może warto się nad tym zastanowić...? ;) Co do języka,bardzo lubię śpiewać po angielsku. Daje moim zdaniem więcej możliwości niż język polski. Jednak, żeby nagrać swoją płytę po angielsku musi to być angielski majstersztyk- teraz na pewno jeszcze nie. Najpierw poćwiczę jeszcze troszkę wymowę "Femily". ;).
Czym interesujesz i zajmujesz się poza śpiewaniem ? 
Interesuję się rozwojem osobistym, samodoskonaleniem się, technikami motywacyjnymi, psychologią sukcesu...Każdy z Nas jest skazany na sukces trzeba tylko dobrze siebie poznać. Natomiast przecudowny restart, odpoczynek psychiczny oraz  satysfakcję pokonywania słabości daje mi wędrowanie po Tatrach pomimo ogromnego lęku wysokości. W tym roku niestety nie udało mi się wyjechać ani na chwilę do Zakopanego, ale za to skoczyłam na bungee. Kolejna słabość pokonana. Teraz coraz poważniej myślę o skoku ze spadochronu...
Na koniec zdradź swoje artystyczne plany na najbliższy czas .
Powoli przygotowuję się do roli w musicalu, którego autor mocno wierzę, że znajdzie odpowiednią  ilość czasu i sił na wystawienie swego dzieła. Biorę udział w kilku projektach, które na razie są na etapie raczkowania. Zbieram też powolutku swój materiał, na wszystko przyjdzie odpowiedni czas. Lubię przemyślane decyzje, dojrzałe projekty. Jeśli z czymś ruszę oficjalnie mój fanapage facebookowy na pewno o tym poinformuje.  
Zapraszam również na :
Fan Page Julii na Facebooku :
 





      
    
  
 
 


Moja aktualna playlista

Cześć ! Na początku tygodnia mam dla Was listę piosenek , których aktualnie słucham. 
1. Justin Timberlake Cry Me A River- piosenka sprzed dwunastu lat o, której ostatnio sobie przypomniałam. 


 2. Sam Smith Stay With Me-jeszcze niedawno jej nie lubiłam teraz to się zmieniło.

3. Aleksandra Berezowska Uciekam-drugi singiel wokalistki, która brała udział w trzeciej edycji The Voice of Poland .

 4. Vanessa Wiliams Colors of Wind - kompozycja,którą usłyszeć możemy na ścieżce dźwiękowej do filmu Pocahontas. Usłyszana w telewizji nawet nie pamiętam gdzie. 

5. Michael Jackson The Way You Make Me Feel- jest takie radio internetowe RMF Michael Jackson. Ostatnio sobie je włączyłam i trafiłam właśnie na tę piosenkę. 


6. Jessie Ware Tougt Love- póki co jedna z  dwóch moich ulubionych piosenek z najnowszego albumu tej artystki . Zaraz po Say You Love Me.

7. Clean Bandit feat Jess Glynne Rather Be- macie czasem tak, że znacie jakąś piosenkę z radia, ale nie wiecie kto ją śpiewa  dopóki nie pojawi się np w jakimś programie muzycznym ?. Ja tak miałam właśnie z tym numerem.

 

8. Kasia Gomoła Tylko chwilę- znaleziona na Youtube.



9. A Great Big World feat Christina Aguilera Say Something- uwielbiam ten kawałek za tekst,melodię, za jego liryczność ogólnie za całokształt.


10. April Higuera & Aurea Sauarez & Laura Fissenger  Even Love Gets Lonley- usłyszana w serialu " M jak miłość".
Jak Wam się podoba taki zestaw? Miłego słuchania. 





24 paź 2014

Natalia Podwin :Tak naprawdę lubię wiele gatunków muzyki, trudno określić ulubiony, podobnie jest z wokalistkami.

Uczestniczka obecnej edycji The Voice of Poland,gdzie trafiła do pełnej wokalnych talentów grupy Tomsona i Barona z Afromental. Na przesłuchaniach w ciemno zaśpiewała Bust Your Windows z repertuaru Jazmine Sulliwan . Pochodzi z Kluczborka. Jest absolwentką Wyższej Szkoły Filologicznej we Wrocławiu. W wolnych chwilach uczy języka angielskiego i gotuje. Wywiad o początkach przygody z muzyką,pierwszym zespole i udziale w programie. Panie i Panowie przed Wami Natalia Podwin. 
Anne 18 : Kto lub co sprawiło, że Natalia Podwin zaczęła śpiewać i trafiła do przedszkola muzycznego? 
Natalia Podwin : Mama zaprowadziła mnie na pierwsze zajęcia do przedszkola muzycznego. Tam uczyłam się grać na pianinie. Śpiewałam tylko w domu przedszkolne piosenki;)
Jako mała dziewczynka uczyłaś się grać na fortepianie. Dlaczego akurat ten instrument i co jest najtrudniejsze w grze na nim ? 
Miałam wtedy cztery lata, więc instrument wybrała mi mama. Co dla mnie było najtrudniejsze? Zdecydowanie brakowało mi cierpliwości do ćwiczenia.
Twoje ulubione gatunki muzyczne to soul ,jazz i r&b, a ukochane wokalistki?
Tak naprawdę lubię wiele gatunków muzyki, trudno określić ulubiony, podobnie jest z wokalistkami. Słucham takich wokalistek jak Kate Nash, Diana Krall, Roisin Murphy. Ostatnio przypadła mi do gustu Lianne La Havas. 

Jest płyta, której mogłabyś słuchać bez końca ? 
Nie ma jednej takiej . Są etapy ;). Był moment, że słuchałam cały czas płyty Made of Bricks Kate Nash, po jakiś czasie zmieniłam na Alicia Keys Unplugged itd.
Przez jakiś czas należałaś do zespołu Banderolla. Co to była za kapela i jak wspominasz czas w niej spędzony ? 
W zespole Banderolla śpiewałam mieszkając jeszcze w Kluczborku. To był mój pierwszy zespół,więc mam duży sentyment;). Beztroskie czasy. 
Obecnie jesteś wokalistką w zespole Cocon's Club. Gdzie występujecie  i jaką muzykę gracie?
Pod nazwą zespołu Cocon's Club kryje się wielu muzyków . Jest to zespół coverowy, gramy różnego rodzaju imprezy;)
Dlaczego zdecydowałaś się na udział w The Voice of Poland ? 
Tato namówił mnie na udział w programie . 
Na przesłuchaniach w ciemno walczyli o Ciebie wszyscy trenerzy.  Ty wybrałaś chłopaków z Afromental. Co o tym zdecydowało? 
Ze wszystkim jurorów oni wydali mi się najbliżsi moim zainteresowaniom muzycznym. 
Za Tobą także nagrania kolejnego etapu programu czyli Bitew. Powiedz czy jesteś zadowolona z piosenki, którą dostałaś do wykonania i ogólnie ze swojego występu ? 
Nie znałam piosenki którą dostałam, ale po przesłuchaniu jak najbardziej przypadła mi do gustu.  Miałam obawy przed występem, ale jestem zadowolona z tego jak mi poszło. Zobaczymy jak będzie  to wyglądać w TV  ;)

Załóżmy, że wygrasz The Voice of Poland. Co to zmieni w Twoim życiu ? 
Na razie nie zastawiam się nad tym, nie zakładam niczego. 
Jakie masz muzyczne plany na najbliższy czas ? 
Obecnie wraz ze swoim zespołem kończę pracę nad singlem. W dalszym planie mamy nagranie płyty. 
Na koniec powiedz coś o sobie jakie masz zainteresowania, co robisz w czasie wolnym? 
W czasie wolnym uczę języka angielskiego. Poza śpiewaniem, bardzo lubię gotować. 


  Dziękuję za wywiad. 
Zapraszam na :
Fanpage Natalii na Facebooku : https://www.facebook.com/natalia.podwin







 












 

  

 








 



21 paź 2014

Magdalena Paradziej : Śpiewanie dla mnie jest jak tlen, kocham ludzi, kocham dla nich śpiewać, przekazywać im swoje emocje, to są najwspanialsze chwile w życiu..

Muzyka to dla niej całe życie,  miała z nią styczność od najmłodszych lat - to właśnie z domu wyniosła pasję do śpiewania. Optymistka z wielkim głosem. Udział w  "The Voice of Poland" jest dla niej spełnieniem marzeń. Na Przesłuchaniach w Ciemno wykonała utwór Etty James „I’d Rather Go Blind” - to właśnie wtedy odwróciły się fotele czterech trenerów. Ona wybrała Marka Piekarczyka - wokalistę zespołu TSA. Jej motto życiowe to „Nigdy nie rezygnuj z celu, tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu... Przecież czas i tak upłynie”. Jest gotowa na sukces, przed Wami wspaniała Magdalena Paradziej.
Anne 18: Na początek opowiedz jak kształtowała się Twoja muzyczna droga i kto zaraził Cię miłością do dźwięków i melodii ? 
Magdalena Paradziej: Cześć ! Tak naprawdę zaczęłam śpiewać zanim jeszcze nauczyłam się mówić. Muzyka była zawsze wszechobecna w moim życiu i w rodzinnym domu. Miłością do dźwięków i melodii na pewno zarazili  mnie rodzicie, to oni zapisali mnie do studia piosenki w Domu Kultury, gdzie stawiałam swoje pierwsze wokalne kroki. Moja muzyczna Droga zawsze była kręta i zawsze " pod górkę", były wzloty i upadki, sukcesy i porażki, najważniejsze było to żeby się podnieść i iść dalej..Żeby się nie poddawać.
Wyobrażasz sobie życie bez śpiewania ? 
Oj! nie ma takiej opcji, to jest pasja, która daje mi tyle satysfakcji i taką radość, której żadna inna czynność i żadne pieniądze nie jest w stanie mi zastąpić. Śpiewanie jest dla mnie jak tlen, kocham ludzi, kocham dla nich śpiewać, przekazywać im swoje emocje , to są najwspanialsze chwile w życiu..
Dokończ zdanie : Najwspanialszy element w muzyce to...
Najwspanialszy element w muzyce to emocje..bez nich artysta, muzyk nie potrafiłby pracować. Muzyka raz sprawia, że mamy uśmiech na twarzy, a raz skłania nas do refleksji, więc bez emocji ani rusz.
W jakim repertuarze czujesz się najlepiej ?
Ambitnym, nie lubię prostych piosenek,które nic nie wnoszą, które nie dają odbiorcom żadnych doznań muzycznych. 
Piszesz i komponujesz własne utwory? 
Dokładnie tak, piszę własne teksty, a muzykę często mam w głowie i przekazuję ją np. Tacie żeby coś z nią zrobił albo wspaniałym kolegom z zespołu. Co nie oznacza, że nie potrzebuję kogoś do współpracy, bardzo chętnie podjęłabym współpracę z profesjonalnym kompozytorem i tekściarzem !
W 2012r wystąpiłaś w programie Bitwa na głosy, gdzie reprezentowałaś drużynę z Kielc. Jakie wskazówki Tobie, twoim kolegom i koleżankom dawał Andrzej Piaseczny? Na co zwracał szczególną uwagę, co starał się przekazać?
To już było 2 lata temu jak ten czas szybko ucieka. Tak byłam uczestniczką programu telewizyjnego "Bitwa na Głosy", gdzie razem z pozostałymi uczestnikami reprezentowałam Województwo Świętokrzyskie. Andrzej był wymagającym Trenerem, co zawsze wychodzi na plus, miał wizję utworu i chciał żebyśmy go właśnie w ten sposób przedstawili.  Dzięki programowi, wiele się nauczyłam, zdobyłam, nowe doświadczenia, praca z kamerą, udzielanie wywiadów i wokalnie też się rozwinęłam, byliśmy przez 3 miesiące w ciągłym biegu i ciężko pracowaliśmy, ale opłacało się, wygraliśmy i pieniążki przeznaczyliśmy na cel charytatywny .
     
Masz jeszcze kontakt z osobami z Waszej zwycięskiej szesnastki ?
Mamy kontakt ze sobą, jest on już ograniczony, bo każdy poszedł w swoją stronę jedni na studia, drudzy gdzieś do pracy wyjechali, a inni działają muzycznie, ale całkiem niedawno jeszcze koncertowaliśmy wspólnie jako Świętokrzyska 16-  nastka.
Pozostając w temacie programów muzycznych. Dlaczego zdecydowałaś się na udział w The Voice of Poland?
Mój udział w " The Voice of Poland to spełnienie marzeń, jestem w takim momencie życia, gdzie muszę się poważnie zastanowić co chcę robić w życiu, na szczęście wybór jest prosty, chcę śpiewać, chcę pisać teksty, wydać w przyszłości płytę i znaleźć odbiorców i właśnie dlatego, żeby się realizować postanowiłam pójść do programu i walczyć o marzenia !
Na Przesłuchaniach w Ciemno wykonałaś utwór Etty James „I’d Rather Go Blind" Zapamiętasz ten występ na długo ?
Idealny utwór dla mnie, gdzie mogłam pokazać emocje, wykazać się wokalnie. Utwór opowiada o zdradzonej kobiecie, która wolałaby oślepnąć niż widzieć jak jej mężczyzna idzie w dal z nową wybranką serca. Ja pokochałam ten utwór od pierwszych dźwięków. Dla mnie ten dzień był szczególny i bardzo szczęśliwy, dałam z siebie 150%, a stres jaki się tam przeżywa Kochani to jest nie do opisania., pierwszy raz w życiu drżał mi głos i nogi ze strachu, ale udało się 4 fotele odwrócone w moją stronę, cztery ścieżki i cztery napisy " Chcę Ciebie". Myślałam, że śnię. Zapamiętam do końca życia !!!
Mogłaś trafić do każdej z czterech drużyn, ale wybrałaś team Marka Piekarczyka. Co o tym zdecydowało?
Mój wybór był przemyślany. Marek jest cudownym człowiekiem, doświadczonym i wrażliwym, wiele się od niego uczę, nie zamieniłabym go na żadnego innego Trenera. 
Twoją przeciwniczką podczas Bitew była Beata Just. Jak się z nią śpiewało? 
Dokładnie tak, Beata doświadczona wokalistka, współpracowało mi się z nią dobrze, pracowałyśmy długo nad utworem, każda miała równe szanse, był bardzo dobry podział na zwrotki, każda z nas miała możliwość wykazania się, żadna sobie nie przeszkadzała. Byłam troszkę zestresowana przed wejściem na scenę , ale jak poczułam te wspaniałe emocje od publiczności to na moment występu zapomniałam o stresie i starałam się jak najlepiej zaśpiewać.
Po występie otrzymałaś od wszystkich Trenerów sporo pochwał . Co się czuje słysząc tak miłe słowa?
Cudowne chwile, to jest takie miłe jak takie cudowne osoby, wspaniali Trenerzy chwalą Cię i mówią do Ciebie takie słowa, nie do opisania emocje. Ja bardzo się cieszę  z pozytywnych opinii jak i z krytyki, obie te kwestie  bardzo mobilizują mnie do pracy i do działania.
Załóżmy, że wygrasz The Voice of Poland. Co to zmieni w Twoim życiu ?
Wygrana w " The Voice of Poland wywróciłaby całe moje dotychczasowe życie do góry nogami ! Jestem na to gotowa !Miałabym możliwość nagrania i wydania płyty, to byłoby coś wspaniałego, spełniłyby mi się marzenia. Los wynagrodziłby mi wszystkie złe chwile, które w życiu przeżyłam.Pracowałabym ciężko i na pewno nie zawiodła tych, którzy we mnie mocno uwierzą. Ale to jest jeszcze długa droga, jeszcze przede mną Nokauty, jeśli przejdę dalej do odcinków live będę liczyć i prosić o smsy.
Odejdźmy na chwilę od muzyki. Powiedz mi jaką osobą jesteś na co dzień, co lubisz robić , czym się interesujesz ?
Trudne pytanie. Najciężej opowiadać o sobie, trzeba zapytać o to moją rodzinę i wspaniałych przyjaciół. Jestem optymistką, uwielbiam się uśmiechać i zarażać ludzi pozytywną energią, nigdy się nie poddaję, jestem zawsze zmobilizowana do pracy, ambitna, mam szalone pomysły, uwielbiam podróżować, uwielbiam spędzać czas z najbliższymi. Biorę z życia to co najlepsze, po prostu mam apetyt na życie, nie załamuję się i nie martwię błahostkami, mam wokół siebie cudownych ludzi na, których zawsze mogę liczyć, a oni mogą polegać na mnie ! I z ciekawostek uwielbiam babcine knedle, w tym roku jeszcze nie było haha.
Poza śpiewaniem studiujesz Pedagogikę. Chciałabyś w przyszłości jakoś połączyć te dwie rzeczy i np. uczyć dzieci muzyki ?
Dokładnie tak, studiuję pedagogikę i jestem na ostatnim roku studiów.Chciałabym całkowicie poświęcić się muzyce. Kocham pracę z dziećmi, dzieci  są cudowne, bezpośrednie, dają dużo radości, ale moim celem w życiu jest śpiewanie . Niewykluczone, że pogodzę moje zamiłowanie pedagogiczne z muzyką np. wydając płytę z piosenkami dla dzieci , kto wie.
Na koniec powiedz mi skąd motto " Nigdy nie rezygnuj z celu, tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu... Przecież czas i tak upłynie”.
Z życia wzięte . Taka właśnie jestem, nigdy nie można rezygnować z czegoś o czym się marzy i czego się pragnie, bo niby z jakiej racji? Życie ma się tylko jedno i warto z niego korzystać z całych sił nawet jeśli wszystko i wszyscy są  na nie. Nie chcę mieć w życiu nigdy takiej sytuacji, że jako 90- letnia Babcia powiem do siebie " A przecież mogłaś próbować ,żałuję, że tego nie zrobiłam", nie ma takiej opcji lepiej żałować czegoś co się zrobiło, niż , że się nie zrobiło. Pamiętajcie Kochani należy marzyć , marzenia przekuwać w plany, a plany realizować. 
 

 Dziękuję za wywiad  i życzę samych sukcesów.
Ja również dziękuję za wywiad, a za życzenia nie dziękuję, żeby nie zapeszyć.
Magdalena Paradziej.    
  
  
  


 

 



19 paź 2014

SUPER DUET# 11 Labrinth feat. Emeli Sande Beneath Your Beautiful .

 Beneath Your Beautiful - to przepiękna emocjonalna ballada , którą napisało trio Timothy McKenzie, Emeli Sandé i  Mike Posner.
Jeszcze jedno video . Tym razem cover.
Miłego słuchania.

16 paź 2014

Piosenka na dziś #19 Bajm Dziesięć przykazań.

Wiecie za co najbardziej lubię  program The Voice of Poland ?  Za dwie rzeczy.  Po pierwsze za to, że  występują tam naprawdę utalentowani ludzie, którzy  najczęściej wiedzą jaką muzyczną drogą chcą iść , a niekiedy mają nawet własne piosenki. Po drugie za repertuar. Utwory , które dostają do zaśpiewania uczestnicy są naprawdę dobre . Czasem oglądając to talent show można odkryć  naprawdę cudowne polskie piosenki których się wcześniej nie słyszało. Oto jedna z nich. 

Utwór Dziesięć przykazań  został napisany, skomponowany i zaśpiewany przez wokalistkę zespołu Bajm. Beatę Kozidrak.
W ostatnią sobotę podczas etapu Bitew wykonały ja wokalistki z drużyny Edyty Górniak . Sandra Rusin i Marta Fedyniszyn. Muzyczne starcie na ringu wygrała pierwsza z nich. Posłuchajcie jak dziewczyny poradziły sobie z tym niełatwym utworem.
Jak Wam się podoba  taki  duet? Znaliście ten utwór?