Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Interpretacje piosenek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Interpretacje piosenek. Pokaż wszystkie posty

2 maj 2013

Coldplay - Trouble.


Trouble - singiel zespołu Coldplay, pochodzący z ich debiutanckiej płyty „Parachutes” wydanej w 2000 r. Utwór szybko zdobył serca słuchaczy i znalazł się w pierwszej dziesiątce listy UK Singles Charts. Kompozycja ta, jest liryczną balladą, w tle której możemy usłyszeć pianino oraz gitarę. Piosenka opowiada  historię mężczyzny, który zdaje sobie sprawę z tego, że zranił kobietę. Dociera do niego to ,iż tak naprawdę cały czas robił coś, nie zdając sobie sprawy z konsekwencji swoich działań. Wpadł w pułapkę, pajęczą sieć, którą ktoś na niego zastawił. Deklaruje, że nigdy nie zamierzał skrzywdzić ani sprowadzić na nikogo kłopotu.  Chce, aby ta druga osoba wiedziała jedno: Jego intencje były zupełnie inne, nie miał żadnego chytrego planu, którego punktem centralnym było to, aby krzywdzić  
"Oh, no I never meant to do you harm." Dziewczyna musi pamiętać, że nawet jeśli  chłopak zrobił coś złego, to i tak nie miał na to wpływu, ponieważ ktoś zdecydował za niego  i nie dał mu prawa do obrony. "They spun a web for me".
 W jednym z dwóch teledysków, jakie zostały nakręcone do tego przeboju, widzimy wokalistę grupy, Chrisa Martina oraz pozostałych członków bandu. Mężczyzna został przedstawiony w nim, jako opuszczony przez wszystkich  i przywiązany do krzesła więzień. Siedzi on zupełnie sam w ciemności i przy okropnej pogodzie. Inni muzycy występujący w zespole zostali pokazani w zwolnionym  tempie. Taki wideoklip, to symboliczny obraz  mężczyzny, który kara sam siebie za błędy,  jakie nieświadomie, ale jednak popełnił. 
Co takiego ma w sobie ta piosenka? Jaki czynnik powoduje to, że jest tak ceniona przez ludzi kochających muzykę? Moim zdaniem najmocniejszą stroną  singla jest jego przesłanie. Lider grupy Coldplay śpiewa utwór tak, że w jego głosie słychać emocje, które niesie ze sobą ta piosenka. Nawet podczas słuchania można zorientować się, co czuje „bohater tej historii”. Martin śpiewa z tak zwanym czujem i to jest świetne. Kolejny plus przyznaję za przepiękną melodie. Uwielbiam te klimaty i jestem zdecydowanie na tak. Po raz pierwszy usłyszałam ten utwór w programie The Voice of Poland. Podczas pierwszego etapu show (przesłuchania
 w ciemno) wykonała ją osiemnastoletnia Natalia Nykiel. Od tamtej chwili utwór nie znika
z mojej playlisty i myślę, że zostanie tam jeszcze przez długi czas.  


Na koniec wstawiam wspomniany  wyżej  występ  dziewczyny, która teraz walczy o zwycięstwo w programie.  Trzymam za nią mocno kciuki bo ma talent , wielką wrażliwość muzyczną i bardzo delikatny głos. Wie jak nad nim panować śpiewa tak , że za każdym razem gdy jej słucham jestem oczarowana i chciałabym jak najszybciej usłyszeć jej własne utwory . Mam nadzieję , że zostanie doceniona przez widzów a może nawet wytwórnie płytowe , które pozwolą jej nagrać piosenki o jakich marzy.

29 paź 2012

Michael Jackson - informacje o artyscie + interpretacja piosenki You are not alone.




Michael Joseph Jackson (ur. 29 sierpnia 1958 w Gary w stanie Indiana,. Amerykański wokalista ,kompozytor, autor tekstów . Jego , którego kariera i życie osobiste stały się ważną częścią kultury  ostatnich czterech dekad.  W opinii wielu jeden z najlepszych i najpopularniejszych muzyków w historii. Nazywany Królem Popu. Wylansował mnóstwo  hitów , które podbijały światowe listy przebojów.  Jego dyskografia to 10 albumów studyjnych, 30 kompilacji,  65 singli i 38 teledysków. Nagrał  duety z wieloma artystami . Razem z nim śpiewali między innymi Diana Rose, Paul Mc  Cartney czy Stevie Wonder. W ciągu swojej 40 kariery otrzymał setki  różnych nominacji i nagród muzycznych.
„W tym nagrodę World Music Award dla najlepiej sprzedającego się artysty wszech czasów, Millennium, American Music Award dla Artysty Stulecia i nagrodę Bambi dla Artysty Pop Millennium Jego nazwisko dwukrotnie umieszczono w Rock and Roll Hall of Fame (jako członka Jackson 5 w 1997 i jako artysty solowego w 2001)”.
Zmarł  25 czerwca 2009r. Pochowany został na  cmentarzu Forest Lawn w Los Angeles.



Tematyka tekstów

Wokalista   w swoich tekstach poruszał bardzo różnorodną często trudną tematykę. Śpiewał  o miłości i różnych jej rodzajach ( miłość młodzieńcza,  emocjonalna , ciemne strony miłości , rozstanie). Przypominał o tym , że nie wszędzie na świecie jest tak pięknie i kolorowo. Wiedział  ,iż niektórzy cierpią głód , żyją w nędzy  potrzebują aby ktoś im pomógł.  Inspiracją do tworzenia kolejnych piosenek były dla Jacksona własne doświadczenia i osobiste przeżycia. Niejednokrotnie zwłaszcza na początku kariery poprzez swoją muzykę prosił  aby zaczęto interesować się nie jego życiem osobistym a tym co tworzy. Miał dość tabloidów i dziennikarzy, którzy ciągle szukali sensacji. 
                                               

                                             Piosenka You are not alone.  

You are not alone- singiel pochodzący z wydanego w1995r albumu HIStory. Utwór otrzymał nominację do prestiżowej nagrody Grammy ( kategoria piosenka roku). Znalazł się na pierwszym miejscu słynnej amerykańskiej listy Bilbord  Hot 100. 
Piosenka opowiada o tym , że nigdy w żadnej życiowej sytuacji nie jesteśmy sami. Nawet jeśli tak się czujemy. Myślimy wtedy  dlaczego , ktoś nas opuścił czemu zostaliśmy sami jak palec?. Dlaczego nie usłyszeliśmy nawet jednego słowa pożegnania?. Tęsknimy jest nam szalenie smutno, brakuje osoby ,z którą  byliśmy bardzo mocno związani. węzłem miłości, przyjaźni. Dotyczyć to może również innych bardzo silnych więzi  między ludźmi  , które ciężko  nazwać.  Gdy wydaje się , że gorzej już być nie może ktoś podchodzi i szepce nam do ucha  Nie jesteś sama. Wtedy uświadamiamy sobie , że  niekiedy wystarczy odwrócić się , wtedy zobaczymy jak wielu wspaniałych ludzi mamy wokół siebie. Natomiast ta osoba za , która się tęskni   na zawsze pozostaje we wspomnieniach  , pozostaje ważna. Jest przy nas , ale w inny niż dotychczas sposób. Być może  nie jest nam dane z tą osobą porozmawiać w cztery oczy , ponieważ jest daleko . Jednak jeśli naprawdę byliśmy dla niej kimś ważnym to mamy prawo wierzyć , że gdzieś tam w głębi serca on nas pamięta. Wspiera jak tylko może. Wciąż powtarza nie jesteś sama. 
Utwór you are not alone to kompozycja niezwykle emocjonalna. Jackson pokazał w niej swoją nieco bardziej liryczną naturę. Poruszył drażliwy temat , który  co w różnych okresach życia , ale dotyczy każdego człowieka- problem samotności. Na koniec dodam , że zdecydowanie wolę słuchać Michaela Jacksona w balladach

                                      



12 wrz 2012

Celine Dion i jej nowy utwór Parler à mon père (Porozmawiać z moim ojcem).

Celine Dion - kanadyjska  wokalistka pochodząca  z Quebecu , prowincji  w której  językiem urzędowym jest francuski.  Poza śpiewaniem udziela się charytatywnie.  Bierze udział w licznych akcjach na rzecz pomocy potrzebującym. Mocno wspiera fundacje (ma również własną, przeznacza na nie część dochodów ze sprzedaży płyt  czy koncertów). Poza ojczystym zna kilka innych języków, Biegle mówi i śpiewa  po angielsku, niemiecku, hiszpańsku oraz włosku.  "Francuskojęzyczna twórczość została ukształtowana głównie przez jej korzenie, kulturę i tradycję, z której się wywodzi."
Tematem  tekstów jej piosenek  są własne przekonania  i moralność Do ich  właściwej  interpretacji  potrzebna jest znajomość biografii   wokalistki.  Artystka nie boi się podejmować  trudniejszych tematów takich jak wojna ,choroba czy głód. ( od najmłodszych lat dobrze wiedziała czym jest bieda. Jest najmłodszym  członkiem rodziny , ma  trzynaścioro rodzeństwa). Często odwołuje się również do spraw wiary i religii( jest katoliczką). W 2011 r piosenkarka obchodziła jubileusz - 30 lecia pracy artystycznej.   Dion  była i  nadal jest "
Często wyróżniana i odznaczana za działalność na rzecz ojczyzny, rozpowszechnianie języka francuskiego oraz podtrzymywanie i rozsławianie tradycji i kultury francusko-kanadyjskiej".
Nic więc dziwnego , że  najnowszym singlem wokalistki została piosenka francuskojęzyczna "
Parler à mon père ". czyli porozmawiać z  moim ojcem. Promuje ona najnowszy album gwiazdy.

W utworze tym kobieta wymienia rzeczy, które chciałaby jeszcze w swoim życiu zrobić. Wspomina o podążaniu za głosem serca, odnalezieniu własnego miejsca na ziemi. Chce również zawsze pamiętać o korzeniach. Najlepiej uczyniłaby z nich skarb i schowała do miejsca, które dla pozostałych jest tajemnicą. Marzy też między innymi o spotkaniu mężczyzny  i udaniu się w  niezapomnianą podróż. Jednak te wszystkie  pragnienia nie są   priorytetami. Istnieje bowiem coś znacznie bardziej istotnego. Znajduje się to na samej górze "wielkiej piramidy potrzeb ". Dziewczyna chciałaby przede wszystkim ponownie spotkać się z ojcem, aby móc po prostu porozmawiać. Gotowa jest zrezygnować z realizacji swych planów. Byleby tylko było jej dane znów stanąć twarzą w twarz z ukochanym tatą, zamienić  z nim choć kilka słów. Być może nigdy ojca nie znała lub nie miała okazji przekazać mu czegoś ważnego zanim odszedł. Czy chce go o coś zapytać? Dowiedzieć się istotnych szczegółów, jakich nikt inny nie chce lub nie potrafi wyjawić? Hipotez interpretacyjnych może być mnóstwo, ale prawda zawsze jest tylko jedna. Do właściwego odczytania przesłania utworu,  potrzebna jest znajomość kontekstu biograficznego, albowiem ojciec piosenkarki  Adhemar zmarł w wieku 80 lat. Wiadomo tylko, że jego serce przestało bić we śnie. Choć w ostatnich chwilach życia towarzyszyła mu rodzina, Celinie przy nim nie było. Dlatego w tekście tak często mówi o ukochanym tacie i potrzebie dialogu. Pragnie po raz kolejny podziękować mu za to, jak mocno ją wspierał. Być może chce go przeprosić za to, że jej przy nim nie było, gdy umierał? Możemy stawiać setki pytań, ale na żadne z nich nie poznamy odpowiedzi. Natomiast  marzenie córki pozostanie jednym z tych, których nie udało się urzeczywistnić. Kobieta ma miliony fanów ,ale to właśnie zmarły ojciec do końca swoich dni był tym najwierniejszym. Fakt ten potwierdza choćby to zdanie: "Bezwarunkowo wierzył w jej talent. Z chwilą kiedy Celine wchodziła na scenę, z ojca zmieniał się w jej zagorzałego sympatyka. To było niesamowite". Słowa, które zacytowałam wypowiedział Michel Jasmin, jeden z prezenterów telewizyjnych. Pomógł on Dion w karierze. Sprawił, że stała się rozpoznawalna. Także i jemu zawdzięcza to, że dziś jest osobą, o której słyszał chyba każdy.
Zdecydowałam się przedstawić ten utwór z kilku powodów. Pierwszy, podstawowy to to, o czym pisałam wcześniej czyli przesłanie. Drugim jest język, w którym piosenka została wykonana. Jeszcze niedawno uczyłam się francuskiego. Bardzo mi się on podoba. Pomimo, że nie jest wcale łatwy, warto go poznać. Szkoda, że polskie rozgłośnie radiowe rzadko puszczają utwory rodem z Francji. Zachowują się tak, jakby jedynym językiem obcym był angielski. Trochę to dziwne i  zarazem smutne.

4 wrz 2012

Dżem List do M.



List do M - kolejny niezapomniany utwór Ryszarda Riedla i jego zespołu. Adresatką  piosenki jest matka. Zrozpaczony syn opowiada jej o swoim cierpieniu spowodowanym samotnością. Mężczyzna informuje swą rodzicielkę o tym, że  jest w trakcie pisania wiersza skierowanego właśnie do niej. Wcześniej nic takiego nie stworzył. Teraz jest już późno, a on spędza czas sam. Widoczne są tylko okrutna pustka, strach i smutek. Nie można się ich pozbyć, nawet w trakcie snu. Uczucie, które zawładnęło nim całym, określa jako straszną trwogę. Przyznaje  się nawet do tego, że zwątpił w istnienie Boga. Teraz już wie: spokojnie i bezpiecznie mógł się czuć tylko w domu, z najbliższymi. Wreszcie zrozumiał, że to on skrzywdził mamę.  Zranił ją, choć jeszcze niedawno myślał inaczej. Chcąc wyrazić swe uczucia do ukochanej osoby wypowiada dwa proste wyrazy. Słowa te, chciałaby jednak usłyszeć od dziecka każda matka. Po tym, gdy usłyszy ona z ust swojego dziecka „kocham cię” jest szczęśliwa, bo wie, iż syn mówi to z pełną świadomością. Ogromny ból, niekończącą się rozpacz, najbardziej słychać podczas refrenu. Wokalista sam doświadczył tego o czym mówi w piosence.  Powodem samotności, jaka doskwierała muzykowi także w życiu prywatnym, były problemy z  narkotykami. Wokalista kilkakrotnie próbował poddać się leczeniu, jednak nigdy nie przynosiło ono pożądanych rezultatów. Artysta bardzo często opuszczał wcześniej zaplanowane próby, a nawet nie przychodził na koncerty zespołu. O życiu „człowieka outsidera” opowiada inna piosenka formacji, zatytułowana „Autsajder”. Na koniec powiem tylko, szkoda, że dzisiaj rzadko powstają już piosenki z tekstem tak autentycznym jak ten.

30 sie 2012

Dżem - Sen o Victorii.




Ryszard Riedel  - muzyk, którego znają zarówno osoby starsze, jak i ci młodzi. Wieloletni wokalista jednego z najlepszych polskich zespołów - grupy Dżem. Grał także na harmonijce ustnej. Teksty jakie pisał, najczęściej miały charakter autobiograficzny.
Utwór "Sen o Victorii" to prawdziwy klasyk. Piosenka ta pochodzi z albumu "Detox" wydanego w czerwcu 1991r.
Victoria to w tej piosence wolność, której tak bardzo brakuje osobie mówiącej. Mężczyzna  opowiada o swoim śnie. Tylko w nim mógł stanąć twarzą w twarz z wolnością, "związać się  z nią na zawsze". Pojawia się też rozpaczliwe pytanie skierowane do tytułowej Victorii.

O Victorio, moja Victorio!
Dlaczego mam Cię tylko w snach?
Wolności moja, Ty Victorio!
Opanuj w końcu cały świat.

Osoba mówiąca chce wiedzieć tylko jedno. Pragnie poznać prawdę i dowiedzieć się, dlaczego niezależność pojawia się tylko w nocy podczas snu. Nie rozumie, jaki jest powód tego, że tak ważna wartość nagle zanikła. Marzy o tym, aby sen stał się rzeczywistością. Z bólem w głosie prosi o to, by także inni ludzie poczuli smak, tego tak niesamowitego uczucia. Pragnie, aby każdy człowiek miał choć jedną krótką chwilę swobody, możliwość postępowania tak, jak chce nie tylko w określonym czasie, jakim jest nocny wypoczynek, ale każdego dnia.
Marzy mu się też na początek choć jeden krótki moment, kiedy wszyscy będą mogli poznać, co to znaczy być naprawdę sobą i robić to, czego zawsze się chciało.
Mam wrażenie, że cokolwiek więcej napisałabym o tym utworze, i tak byłoby to zbyt mało. Tutaj słowa piosenki mówią same za siebie. Wolność to niezwykle ważny i drogocenny dar,  choć w przeszłości nie zawsze mogliśmy jako naród się nim cieszyć. Dlatego tym bardziej ważne  jest to, aby teraz gdy ten dar posiadamy, umieć go w odpowiedni sposób wykorzystać.
Cieszę się, że powstały filmy fabularne i dokumentalne o tym wokaliście. Wciąż pozostaje on w sercach nie tylko fanów zespołu. Tak wielki artysta, obdarzony niesamowitym głosem,   zasługuje na to ,aby pamięć o nim pozostała wciąż żywa.

17 sie 2012

Golden Life 24.11.94.



Niektóre piosenki odkrywa się na nowo, dopiero wtedy, gdy po długim czasie usłyszymy je ponownie. Tak było u mnie z utworem zespołu Golden Life pt. "24.11.94".
Piosenka wciąż pozostaje w pamięci jest niewiarygodnie prawdziwa i cały czas aktualna. Dlatego bez najmniejszych wątpliwości zaliczam ją do grona polskich ballad wszech czasów. Zresztą zapewne nie jestem jedyną osobą, która tak uważa. To, co najważniejsze czyli przesłanie zostało zawarte w refrenie. Postaram się jednak opowiedzieć o tej kompozycji   trochę  więcej.
Rozpoczyna się ona opisem uczuć matki do dziecka. Rodzicielka darzy maleństwo miłością porównywaną do próśb innych osób o deszcz przynoszący obfite plony. Zastosowanie tego środka stylistycznego, miało na celu podkreślenie tego, jak wielka jest siła uczuć tej, która wydała niemowlę na świat.
Naturalną rzeczą jest to, że synowie lub córki dorastają i wyfruwają z rodzinnego gniazdka. Jednak miłość rodziców nigdy nie ustaje. Młody człowiek jest pełen nowych pomysłów. Szczęśliwy, że w chwili, gdy będzie mógł opuścić dom rodzinny poczuje się niezależny. Ten immunitet zacznie od tego momentu przysługiwać i jemu/ jej. Uważa, iż wtedy będzie mu/ jej dane bez żadnych ograniczeń bawić się, poznawać setki nowych twarzy i nie zwracać uwagi  na wszystko, co się dzieje wokół.

"Bo młodość nie chce wiedzieć o tym, że:
Życie choć piękne, tak kruche jest.

Wystarczy jedna chwila by zgasić je"

Takie słowa fantastycznie obrazują mentalność niektórych dorastających  ludzi. Myślą oni, że gdy wkroczą w dotąd obcy dla nich świat, nic im nie grozi. Choć z pewnością potrafią to zrobić, nie chcą  przyjąć do wiadomości niezaprzeczalnego faktu i zrozumieć, że ich życie może skończyć się w najmniej spodziewanym momencie. Wystarczy mała chwila nieuwagi. Nawet ona może spowodować  odejście .
Istotę  powyższego cytatu najlepiej poznał ten kto cudem ocalał, komu śmierć już raz zajrzała w oczy.
Druga część utworu rozpoczynająca się wyrażeniem
"I nie do końca piękny jest ten świat ...."
potwierdza, że na kuli ziemskiej nie wszystko funkcjonuje tak, jak powinno.
Człowiek nadal łamie prawa, których sam nie ustanowił. Odbiera innym możliwość okazywania emocji, godnego przeżywania lat młodzieńczych. W tym fragmencie podmiot zbiorowy przyznaje się do błędu i mówi w imieniu nie swoim, a wszystkich:
Lecz my nie chcemy wiedzieć o tym, że...
Przecież życie w błogiej nieświadomości jest takie beztroskie i wygodne. Wtedy wydaje się, iż wszystko co niebezpieczne i złe, nas nie dotyczy. To nie jest prawda. Wyjątki nie mają tu miejsca. Każdy kiedyś umrze. To ta słabsza strona nie zawsze stosowanej zasady równości. Dlatego wszyscy musimy raz na zawsze zapamiętać słowa refrenu, (z tego powodu powtórzono je aż  trzykrotnie, obecność anafory). Ukazują one bolesną, ale niesamowicie ważną prawdę. Uświadamiają, że płomień życia może zostać zgaszony równie szybko, jak go zapalono.
Data zawarta w tytule to dzień, w którym zaraz po występie grupy, wybuchł pożar. Gineli ludzie. Zespól nagrał ten utwór, aby uczcić pamięć ofiar tamtej katastrofy. 

12 cze 2012

Nickelback - Lullaby.



Kołysanka, tak po przetłumaczeniu brzmi tytuł jednego z singli grupy Nickelback. Klasyczna definicja tego słowa, to piosenka śpiewana małemu dziecku do snu. Czasem jednak kołysanki potrzebują także i osoby dorosłe. Każdy z nas przechodzi w życiu ciężkie chwile. Nieraz znajdujemy się w sytuacji, kiedy myślimy, że już nic nie da się zrobić. Nie mając siły walczyć jesteśmy bliscy tego, aby skapitulować. Podmiot w tej piosence przekonuje nas, że poddać się, to najgorsze, co możemy w takiej sytuacji zrobić. Dlaczego? Ponieważ nigdy nie jest tak źlem jak nam się wydaje. Zawsze sprawy mogą potoczyć się gorzej. Inni ludzie też przechodzą to co my, szukając bezskutecznie ratunku. Wtedy, gdy zastanawiamy się dlaczego akurat mnie się to przytrafiło i pragniemy odszukać w sobie jeszcze trochę siły, wykrzesać trochę energii możemy posłuchać słów:
"I'm telling you that
It's never that bad
Take it from someone who's been where you're at
Lay down on the floor
And your not sure
You can take this anymore
Dać szansę na zadziałanie naszej osobistej kołysance, która pragnie przyjść nam z pomocą. Taką kołysanką jest najczęściej bliska nam osoba. Ktoś, kto potrafi nas pocieszyć, wesprzeć, pokazać, że nie jesteśmy na tym świecie sami. Taki ktoś zawsze o nas zadba, nigdy nie zrani i wierzy nawet wtedy, gdy my zaczynamy tracić nadzieję. On /Ona nigdy nie zwątpi. Gdy nie może się z nami skontaktować, boi się czy wszystko w porządku. Potrafi uspokoić niczym melodia, którą słyszy małe dziecko przed zamknięciem oczu. Nie ma ludzi idealnych. Wszyscy kiedyś byli, a może będą w przyszłości, na przysłowiowym dnie. Dla niektórych to dno szybko odejdzie w zapomnienie, inni natomiast będą musieli zmierzyć się z samotnością. Jednak to nie będziemy my. My otrzymamy pewien dar - kołysankę, która pomoże nam w ciężkiej chwili. Wystarczy tylko otworzyć się i dać jej szansę.
 Just give it one more try
To a lullaby
W ostatnim czasie codziennie słyszymy kilkanaście piosenek, które mają stać się potencjalnymi hitami. Jednak nie wszystkie radiowe przeboje są wartościowe. Najlepsze są te, które niosą w sobie jakiś głębszy przekaz. Dobre utwory mają za zadanie nie tylko wpadać w ucho dzięki melodii, ale też nieść ze sobą pewną prawdę. Ich słowa powinny "przemawiać do słuchacza". Wartościowy utwór, to ten z mądrym i życiowym tekstem. Czy do tej grupy zaliczę „Lullaby”? Zdecydowanie tak. 
 

7 cze 2012

Lirycznie - Birdy - Skinny Love.



Kim jest Birdy? To bardzo młoda (ma zaledwie 15 lat), dziewczyna z Wielkiej Brytanii czyli muzycznej kopalni talentów. Naprawdę nazywa się Jasmine Van Den Bogaerd. Swoje wokalne marzenia zaczęła realizować bardzo wcześnie. Trzy lata temu wygrała konkurs Open Mic UK, dostrzegli ją również przedstawiciele wytwórni Warner i zaproponowali kontrakt płytowy. To właśnie z tego debiutanckiego krążka zatytułowanego „Birdy” pochodzi utwór „Skinny Love”. Jest to cover zespołu Bon Iver. Znalazł się on również na ścieżce dźwiękowej popularnego serialu dla młodzieży - Pamiętniki Wampirów.
„Skinny Love” - jest prośbą, apostrofą skierowaną do ukochanego. Dziewczyna przypomina o tym, że niedawno błagała go o cierpliwość, delikatność i dobroć. Nie chciała, aby przez brak rozwagi, zostało zniszczone kiełkujące dopiero uczucie, czyli tytułowa słabiutka miłość.   Jednak, choć jest już za późno, nie zamierza się poddać. Pragnie ,aby ta miłość, choć słabnie już coraz bardzie,j jeszcze nie zgasła. Marzy, by potrwała jeden krótki rok. Wierzy, że możliwe jest zerwanie wszystkich lin dzielących ją z ukochanym. Wciąż płonie w niej iskierka nadziei.

Nie wiem, kto wymyślił tę ksywkę czy zrobiła to sama artystka, czy ktoś inny. Pewne jest jedno, ten pseudonim pasuje idealnie. Młoda nastolatka z Lymington Hampsire przez naturę obdarzona została magicznym i anielskim głosem. Jest to zdecydowanie jej największy atut, który oczarował recenzentów nie tylko na wyspach, ale również w innej części Europy. Mam nadzieję, że Angielka nie zmarnuje ogromnego potencjału, który w niej drzemie. Takich głosów nie spotykamy często. Myślę, że jeśli trafi pod odpowiednie skrzydła, będzie się rozwijać. Znajdzie ludzi potrafiących wskazać dobrą muzyczną drogę. Choć na pierwszej płycie są głównie covery, to może gdy dorośnie i będzie mogła całkowicie poświęcić się muzyce ,zacznie tworzyć coś sama. Zadatek i warunki ku temu  ma świetne. Czy jej gwiazda niedługo rozbłyśnie pełnym blaskiem? To się okaże za jakiś czas. Mnie swoim debiutem „kupiła”. Życzę tej niezwykle zdolnej gimnazjalistce wielkiej kariery.

26 maj 2012

Alicia Keys Empire stand of mind part II.



Empire Stand of mind” to singiel, który pierwotnie został wydany  jako piosenka z 11 płyty amerykańskiego rapera Jay Z. Wokalista ten, nagrywał już duety z artystkami takimi, jak Rihanna czy Beyonce. Mnie znacznie bardziej podoba się druga wersja tego utworu, nagrana przez Alicie Keys. Utwór ten pojawił się na jej czwartym  albumie „The Element of Freedom”.
Co o piosence mówi sama zainteresowana?
"Alicia powiedziała, że zdecydowała się na nagranie własnej wersji "Empire State of Mind", ponieważ chciała wyrazić swoje osobiste uczucia o Nowym Jorku."
Rodzinne miasto artystki zostało tutaj ukazane, jako miejsce znanych scen filmowych, ciągłego hałasu, popularnych ulic, czy słynnej szkoły tanecznej Brodway. 
To niejako zaproszenie do jednego z amerykańskich miast. Obietnica, że po przybyciu tutaj, ukochany zostanie zainspirowany nawet przez zwykłe uliczne światła i latarnie. Poczuje się jak nowo narodzony. Dziewczyna mówi też, że nie ma tam zakazów takich, jak np. godzina policyjna. Ludzie wykonują swoje obowiązki. Sprzedawca, kobiety i kapłan, oni wszyscy robią to, co do nich należy. Nowy Jork jest dla niej miejscem najlepszym na świecie, wręcz idealnym. „No place in the world that can compared.” Określa je mianem betonowej dżungli, w której rodzą się sny. To dla niej miejsce szczególne, do którego zawsze chętnie będzie wracała.  
Podczas wykonywania tego utworu, w ciepłym soulowym głosie Keys słychać emocje. Kobieta jest świadoma tego, o czym śpiewa i wie, jak ważne jest dla niej miasto, gdzie się urodziła i dorastała. W tej piosence artystka może pokazać swoje ozdobniki i walory wokalne. Szczególnie w refrenie i podczas, gdy powtarza słowa New York słychać jej niesamowitą skalę głosu. 
Nie słyszałam jeszcze całej płyty „Element of Freedom.” Jednak piosenka „Empire stand of mind”, do której mam ogromny sentyment, jest znakomitą zachętą do tego, aby zaległości  nadrobić.
Nie dziwię się, że wersja Keys została tak dobrze przyjęta przez krytyków i odniosła spory sukces komercyjny. To bardzo klimatyczny utwór w wykonaniu artystki obdarzonej ciekawą barwą i wrażliwością muzyczną.

Macie jakieś propozycje piosenek  lub płyt, które mogłabym zrecenzować  na blogu . Może jakieś specjalne życzenia? Czekam na  wasze komentarze.
 

25 maj 2012

Myslovitz Długość Dźwięku Samotności.


„Długość dźwięku samotności” to utwór, który powstał dość dawno, bo w 1999r. Jednak niektóre  piosenki pozostają w pamięci słuchacza na długo.
Zespół Myslovitz wylansował już wiele hitów. Piosenka, którą dzisiaj Wam prezentuję,  jest jednym z największych przebojów zespołu.
O czym tak naprawdę mówi ten numer? Tematem jest tytułowa samotność, ale także brak reakcji na prośby innych osób. Mężczyzna deklaruje, że nawet w samotności, gdy nikt go nie widzi pozostaje sobą. Nie chce się zmieniać i wkraczać do innego, obcego mu świata. Pragnie tylko rozpocząć długą i trudną wędrówkę drogą, na którą sam się zdecydował.  Presji ze strony innych osób nie da się uniknąć. Wielu przyjaźni się z kimś dopiero wtedy, gdy wydaje mu się on idealny, pozbawiony jakichkolwiek wad. Zawsze prosi się go wtedy o to, aby wrzucił na przysłowiowy luz. W takiej sytuacji jednak, człowiek nie jest już autentyczny.  Próbuje się dopasować do otoczenia. Podmiot w tej piosence twierdzi, że samotność nie jest dla niego czymś negatywnym. Lubi spędzać wieczory patrząc w niebo i zachwycając się pięknem przyrody. Boli go co innego. Ciężkie jest dla niego to, że nawet na łonie natury nie może być w pełni sobą ."Tutaj też, wiem, kolejny raz nie mam szans być kim chcę"
Samotność jest mężczyźnie bardzo potrzeba. Wtedy może zastanowić się nad sobą, przemyśleć parę spraw. Choć wielu mówi, że trochę przesadza, on nie zamierza zrezygnować. Chwila samotności, to nie są wysokie wymagania. Takiego momentu potrzebuje przecież każdy z nas. 
„Zbyt zachłannie i trochę przesadnie
Pobyć chwilę sam, chyba go znam.”
Ludzie potrzebują chwili tylko dla siebie, ale gdy nie mają przy sobie drugiej osoby i wsparcia najbliższych, cierpią. Piosenka ta jest prośbą o chwilę samotności jak i również świadectwem niezależności i tego, że można nie ulec presji otoczenia, tylko iść drogą, którą samemu się wybrało. 

PS. Recenzja z dedykacją dla koleżanki Moniki która uwielbia ten zespół. 

18 maj 2012

Beyonce I Was here.


Beyonce, to artystka przez wielu określana mianem księżniczki popu. Jej najnowsza płyta „4” zebrała różne opinie. Jedni mówią o niej bardzo pozytywnie, drudzy krytykują za to, że jest zbyt monotonna, ponieważ znajduje się na niej mnóstwo ballad.
„I was here” to piosenka niezwykła z wielu względów. Niesie ze sobą przesłanie, a to jest dla mnie w muzyce wyjątkowo ważne. Ma przeszywający i wzruszający tekst.
Słowa śpiewane przez Beyonce wielu zapewne chciałoby kiedyś wypowiedzieć.
Wszyscy marzymy o tym ,aby pozostawić po sobie jakiś ślad i nie zostać zapomnianym.
Pragniemy, by inni pamiętali o tym, co udało nam się zrobić za życia.
„I wanna leave my footprints on the sands of time
Know there was something that, something that
I left behind
When I leave this world, I'll leave no regrets
Leave something to remember
So they won't forg et”

Piosenka jest swego rodzaju manifestem. Kobieta pragnie pokazać i podkreślić to, że kiedyś na tym świecie istniał ktoś taki, jak ona. Ktoś ,kto znał znaczenie słowa  miłość i wiedział, jak wygląda prawdziwe życie, czerpał z niego jak najwięcej. Dziewczyna ma nadzieję, że udało jej się przeżyć życie tak, jak najlepiej mogła i zrobić coś dobrego dla innych ludzi.Wie, iż  pomogła im i w jakiś sposób przyczyniła się do ich szczęścia. Zawsze dawała z siebie wszystko, chciała pozostawić po sobie znak. Znak, dzięki któremu wszyscy ją zapamiętają. Wierzy, że uczyniła świat choć odrobinę lepszym.
„I just want them to know
That I gave my all, did my best
Brought someone to hapiness
Left this world little better just because...
I was here...”
Słowa:
„(…)That I made a difference and this world will see(…)”
Pokazują, że kobieta chciała zmienić ten świat. Spowodować  jakąś znaczącą różnicę, może w życiu ukochanej osoby, dzieci bądź najbliższych.
Odchodzi spokojna, ponieważ udało jej się wykonać wszystkie zadania, zrealizować cele i marzenia. Skończyła to, co kiedyś rozpoczeła. Wszystko zrobiła tak, jak sobie zaplanowała.
W życiu spotkało ją wiele dobrego, nawet więcej niż myślała. Jest za to wszystko ogromnie wdzięczna.
„I did, I've done, everything that I wanted
And it was more than I thought it would be
I will leave my mark so everyone will know”
Beyonce w tym utworze pokazuje nowe oblicze. Udowadnia, że ma świetny warszat, ogromne możliwości i potrafi pokazać również swoje emocje. Takich utworów nie nagrywa się często. Dlatego jest to prawdziwa muzyczna perełka.

12 kwi 2012

Varius Manx Zamigotał świat.

 

Varius Manx  w czasach, gdy jego wokalistką była Anita Lipnicka, tworzył wspaniałe  kompozycje. W chwili wydania albumu na, którym znalazł się utwór „Zamigotał świat” miałam zaledwie 3 lata.  Wtedy jeszcze nie rozumiałam, o czym śpiewa zespół. Dziś, gdy już  dorosłam, często do tego utworu, i całej twórczości grupy, powracam.

 „Zamigotał świat” to piosenka bardzo emocjonalna. Jej słowa mimo, że powstały 17 lat temu, nadal są aktualne.
Utwór składa się z szeregu pytań, które kiedyś, ale także teraz, wielu sobie zadaje.
Powiedz jakich trzeba użyć słów 
By powstrzymać ludzkie łzy 
Ile jeszcze trzeba odkryć prawd 
By prawdziwie zacząć żyć” 
Każdy z nas z pewnością kiedyś znalazł się w sytuacji, gdy musiał wybrać. Pomiędzy kłamstwem, a powiedzeniem nawet najgorszej, prawdy. Jaką decyzje podjąć Gdy już zdecydujemy się być szczerzy i swoimi słowami kogoś zranimy, co  powiedzieć,  aby tę osobę pocieszyć?

Świat otwiera przed nami wiele możliwości. Wraz z nimi pojawia się też mnóstwo wątpliwości. Spotykamy na swojej drodze nowe osoby, liczne problemy i trudności. Nie mamy siły, aby z nimi walczyć. Wszelkie działania wydają się być bez znaczenia. Zaczynamy błagać kogoś mówiąc:
„Ocal mnie, nim utracę wiarę w sens.”

Wszystko nas przerasta. Nie chcemy bez końca szukać odpowiedzi i zastanawiać się, ile jeszcze. Tracimy wiarę w to, że kiedykolwiek osiągniemy pozostawiony sobie cel.
Rozpaczliwie wołamy o pomoc. Chcemy, aby ktoś podpowiedział nam, gdzie szukać siły, aby podnieść się po kolejnej porażce i odbić od dna.
Uda nam się tą siłę w sobie odnaleźć ? Musi,  bo tylko wtedy będziemy mogli zejść z ringu   jako zwycięscy.
W utworze pada też pytanie, czy jest możliwość zmiany własnego postępowania,  pokonania samego siebie. Można stać się lepszym człowiekiem? Jeśli tak, to w jaki sposób. Są też chwile, gdy wszystkie drzwi wydają być dla nas zamknięte. Co wtedy zrobić? Skąd czerpać nadzieję. Mówi się, że to właśnie ona umiera ostatnia.
Podmiot w tej piosence to osoba, która znalazła się w bardzo trudnej sytuacji.
Czuje się jakby była kimś zupełnie nowym. Nagle świat pokazał nowe oblicza i barwy. Osoba nie wie, jakie decyzje podejmować, co i jak robić oraz mówić. Cały czas walczy i szuka rozwiązania. Pyta, czy jej życie jest tym prawdziwym, czego potrzeba, aby takim było? Czy sny mogą zostać w naszych umysłach nawet, gdy zaczynamy nowy dzień? W pewnej chwili przestaje wierzyć, że cokolwiek jej się uda. Walczy już tak długo, chce się zmienić, być kimś lepszym i silniejszym. Jednak nie wie co ma dalej uczynić. Doszła do pewnego etapu i nie potrafi zrobić kolejnego kroku.
Taki ktoś potrzebuje mentora, osoby, która na nowo go przez ten świat poprowadzi. Pokaże sposoby działania, wyjaśni wszystko, co jest niezrozumiałe. Udowodni, że warto walczyć. Wleje w serce trochę wiary, da nadzieję. Odpowie na pytania, pomoże, gdy będzie to potrzebne. Jednak człowiek, który poda pomocną dłoń, musi pojawić się szybko i chcieć usłyszeć błaganie drugiej osoby. Ma być kimś ,kto uratuje przed ostateczną utratą wiary i klęską. Dlatego na końcu utworu ponownie pojawią się zwrot.

„Ocal mnie nim utracę wiarę w sens.” 

Uważam, że jest to jedna z najpiękniejszych polskich piosenek.
W niektórych utworach słowa mówią wszystko, nie wymagają żadnego komentarza.
Moim zdaniem singiel” Zamigotał świat”, można zaliczyć właśnie do tej grupy.

8 kwi 2012

Alicia Keys If i ain't got you.


Soul to gatunek, który nie jest popularny. Niewielu wokalistów decyduje się wykonywać tego typu muzykę. Jedną z artystek, która podjęła wyzwanie i zdecydowała się śpiewać właśnie takie utwory, jest Alicia Keys.
Dziś biorę pod lupę singiel „If  i ain't got you” pochodzący z płyty The Diary of Alicia Keys” wydanej 2 grudnia 2003r. 

Piosenka ma bardzo piękny tekst i melodię, która zapada w pamięć już po pierwszym przesłuchaniu. Zanim usłyszymy niesamowicie subtelny i delikatny głos Keys, możemy zachwycać się dźwiękami fortepianu. To wszystko układa się w jedną fantastyczną całość.

Myślę, że przesłanie piosenki pozostaje nadal aktualne. W dzisiejszym świecie wszyscy są zabiegani, pragną mieć jak najwięcej, zapominają o tym, co najistotniejsze.
Alicia w swojej piosence śpiewa o tym, że niektórzy ludzie żyją dla sławy, ogromnego majątku. Nie liczy się dla nich wnętrze człowieka, lecz to jak się ubiera czy zachowuje.
Wielu zwykłe słowo „kocham cię” ani obecność drugiej osoby już nie wystarcza. Oczekują  kosztownych prezentów i obietnic.
„(…)Some people need three dozen Ross
 
Some people want diamond rings(…)”
 To one są dla nich dowodem miłości.  
Jednak tytuł utworu mówi jasno. Jeśli nie ma przy nas kogoś bliskiego i nie możemy z nim porozmawiać, wszystkie nawet najpiękniejsze upominki, nie mają żadnej wartości. Na tym świecie znajdziemy też takich, którzy za cel stawiają sobie zdobycie władzy i ogromnej ilości pieniędzy. Inni przez całe życie zakładają maski udając kogoś kim nie są. Zaczynają grać i robią wszystko, aby nie wyjść z roli narzuconej im przez środowisko, w którym się znajdują. Takie życie pozbawione jest sensu, ponieważ czasem coś może się nie udać. Co będzie, gdy nie zdobędziemy upragnionej fortuny? Jak zareagujemy, gdy inni odkryją, że nie jesteśmy autentyczni? Czy warto w pogoni za majątkiem przestać być sobą?
Zdecydowanie nie, bo największym darem, jaki możemy otrzymać, nie są wcale rzeczy materialne. Tylko drugi człowiek  jest w stanie dać nam coś naprawdę wartościowego. Dopiero wtedy, gdy mamy go obok siebie jesteśmy naprawdę szczęśliwi. Jeśli możemy mu zaufać wszystko staje się łatwiejsze i nabiera nowego znaczenia. Zaczynamy patrzeć na świat z zupełnie odmiennej perspektywy. Natomiast jeśli takiej osoby nie znajdziemy, nic dla nas nie będzie się już liczyło.
„(…)If I ain't got you with me baby
So nothing in this whole wide world don't mean a thing(…)”

Obecność drugiego człowieka w naszym życiu jest niezbędna. Niezależnie od tego, czy jest to przyjaciółka, chłopak czy mąż. Każda z tych osób wnosi do naszego życia coś nowego. Sprawia, że nie jesteśmy na tym świecie sami. Czujemy się potrzebni. Mamy osobę na, którą zawsze możemy liczyć.
Słuchając tej piosenki po raz pierwszy pomyślałam, że szkoda, iż tak rzadko powstają tak piękne i emocjonalne utwory.

Alicia Keys, chociaż odniosła ogromny sukces nie tylko w swojej ojczyźnie, i mogłaby nagrać płytę w innym klimacie niż soul, nie robi tego. Ma pomysł na siebie, wie „co jej w duszy gra” i taką muzykę stara się tworzyć i proponować potencjalnym odbiorcom.

30 mar 2012

Kelly Clarkson Breakaway.


Dziś mam dla was piosenkę laureatki amerykańskiej edycji programu Idol.
Singiel „Breakaway” był pierwszym promującym płytę o tym samym tytule.. Został wydany tylko w Stanach Zjednoczonych. Zajął 6 miejsce na najbardziej prestiżowej liście przebojów, czyli Billboard Hot 100. Wykorzystano go także do promocji filmu "Pamiętnik Księżniczki".
Chociaż Kelly całkiem niedawno wydała nowy album, mnie znacznie bardziej podobają się numery z poprzednich płyt, zwłaszcza te z ciekawym tekstem i wpadającą w ucho melodią.

Utwór opowiada historię dziewczyny, która dorastała w małym miasteczku. Czuła się odrzucona przez rówieśników, nie miała przyjaciół. Nawet, gdy chciała z kimś porozmawiać powiedzieć o tym, co czuje miała wrażenie, że nikt jej nie słyszy ani nie rozumie. Pewnego dnia zdecydowała, że  chce coś zmienić, wykorzystać szansę, którą dostała od losu. Jak każda nastolatka miała marzenia i setki planów na przyszłość. Pragnęła je realizować.
Nie wiedziała, jak będzie wyglądało jej życie, jednak postanowiła zaryzykować i zawalczyć
o własne szczęście. Zrobiła krok, aby móc otworzyć drzwi do nowego świata, innego niż ten,
w którym dotychczas żyła.

Na zawsze w jej sercu pozostaną ukochane osoby. Nie zapomni o miejscu, w którym się urodziła. Pożegnanie jest dla niej trudne. Jednak wie, że drugiej szansy może już nie dostać. Chce wreszcie rozłożyć skrzydła i polecieć niczym ptak. Inspiracją do powstania tekstu, mogły być własne doświadczenia artystki. Clarkson jako dziecko, również  dorastała w podobnym środowisku. Gdy ktoś zapyta mnie o co chodzi w tej piosence, odpowiem krótko, mówi ona o tym, aby zawsze wierzyć, że można zrealizować marzenia,choć czasem wymaga to od nas ryzyka i podjęcia trudnej decyzji.