12 kwi 2012

Varius Manx Zamigotał świat.

 

Varius Manx  w czasach, gdy jego wokalistką była Anita Lipnicka, tworzył wspaniałe  kompozycje. W chwili wydania albumu na, którym znalazł się utwór „Zamigotał świat” miałam zaledwie 3 lata.  Wtedy jeszcze nie rozumiałam, o czym śpiewa zespół. Dziś, gdy już  dorosłam, często do tego utworu, i całej twórczości grupy, powracam.

 „Zamigotał świat” to piosenka bardzo emocjonalna. Jej słowa mimo, że powstały 17 lat temu, nadal są aktualne.
Utwór składa się z szeregu pytań, które kiedyś, ale także teraz, wielu sobie zadaje.
Powiedz jakich trzeba użyć słów 
By powstrzymać ludzkie łzy 
Ile jeszcze trzeba odkryć prawd 
By prawdziwie zacząć żyć” 
Każdy z nas z pewnością kiedyś znalazł się w sytuacji, gdy musiał wybrać. Pomiędzy kłamstwem, a powiedzeniem nawet najgorszej, prawdy. Jaką decyzje podjąć Gdy już zdecydujemy się być szczerzy i swoimi słowami kogoś zranimy, co  powiedzieć,  aby tę osobę pocieszyć?

Świat otwiera przed nami wiele możliwości. Wraz z nimi pojawia się też mnóstwo wątpliwości. Spotykamy na swojej drodze nowe osoby, liczne problemy i trudności. Nie mamy siły, aby z nimi walczyć. Wszelkie działania wydają się być bez znaczenia. Zaczynamy błagać kogoś mówiąc:
„Ocal mnie, nim utracę wiarę w sens.”

Wszystko nas przerasta. Nie chcemy bez końca szukać odpowiedzi i zastanawiać się, ile jeszcze. Tracimy wiarę w to, że kiedykolwiek osiągniemy pozostawiony sobie cel.
Rozpaczliwie wołamy o pomoc. Chcemy, aby ktoś podpowiedział nam, gdzie szukać siły, aby podnieść się po kolejnej porażce i odbić od dna.
Uda nam się tą siłę w sobie odnaleźć ? Musi,  bo tylko wtedy będziemy mogli zejść z ringu   jako zwycięscy.
W utworze pada też pytanie, czy jest możliwość zmiany własnego postępowania,  pokonania samego siebie. Można stać się lepszym człowiekiem? Jeśli tak, to w jaki sposób. Są też chwile, gdy wszystkie drzwi wydają być dla nas zamknięte. Co wtedy zrobić? Skąd czerpać nadzieję. Mówi się, że to właśnie ona umiera ostatnia.
Podmiot w tej piosence to osoba, która znalazła się w bardzo trudnej sytuacji.
Czuje się jakby była kimś zupełnie nowym. Nagle świat pokazał nowe oblicza i barwy. Osoba nie wie, jakie decyzje podejmować, co i jak robić oraz mówić. Cały czas walczy i szuka rozwiązania. Pyta, czy jej życie jest tym prawdziwym, czego potrzeba, aby takim było? Czy sny mogą zostać w naszych umysłach nawet, gdy zaczynamy nowy dzień? W pewnej chwili przestaje wierzyć, że cokolwiek jej się uda. Walczy już tak długo, chce się zmienić, być kimś lepszym i silniejszym. Jednak nie wie co ma dalej uczynić. Doszła do pewnego etapu i nie potrafi zrobić kolejnego kroku.
Taki ktoś potrzebuje mentora, osoby, która na nowo go przez ten świat poprowadzi. Pokaże sposoby działania, wyjaśni wszystko, co jest niezrozumiałe. Udowodni, że warto walczyć. Wleje w serce trochę wiary, da nadzieję. Odpowie na pytania, pomoże, gdy będzie to potrzebne. Jednak człowiek, który poda pomocną dłoń, musi pojawić się szybko i chcieć usłyszeć błaganie drugiej osoby. Ma być kimś ,kto uratuje przed ostateczną utratą wiary i klęską. Dlatego na końcu utworu ponownie pojawią się zwrot.

„Ocal mnie nim utracę wiarę w sens.” 

Uważam, że jest to jedna z najpiękniejszych polskich piosenek.
W niektórych utworach słowa mówią wszystko, nie wymagają żadnego komentarza.
Moim zdaniem singiel” Zamigotał świat”, można zaliczyć właśnie do tej grupy.

8 kwi 2012

Alicia Keys If i ain't got you.


Soul to gatunek, który nie jest popularny. Niewielu wokalistów decyduje się wykonywać tego typu muzykę. Jedną z artystek, która podjęła wyzwanie i zdecydowała się śpiewać właśnie takie utwory, jest Alicia Keys.
Dziś biorę pod lupę singiel „If  i ain't got you” pochodzący z płyty The Diary of Alicia Keys” wydanej 2 grudnia 2003r. 

Piosenka ma bardzo piękny tekst i melodię, która zapada w pamięć już po pierwszym przesłuchaniu. Zanim usłyszymy niesamowicie subtelny i delikatny głos Keys, możemy zachwycać się dźwiękami fortepianu. To wszystko układa się w jedną fantastyczną całość.

Myślę, że przesłanie piosenki pozostaje nadal aktualne. W dzisiejszym świecie wszyscy są zabiegani, pragną mieć jak najwięcej, zapominają o tym, co najistotniejsze.
Alicia w swojej piosence śpiewa o tym, że niektórzy ludzie żyją dla sławy, ogromnego majątku. Nie liczy się dla nich wnętrze człowieka, lecz to jak się ubiera czy zachowuje.
Wielu zwykłe słowo „kocham cię” ani obecność drugiej osoby już nie wystarcza. Oczekują  kosztownych prezentów i obietnic.
„(…)Some people need three dozen Ross
 
Some people want diamond rings(…)”
 To one są dla nich dowodem miłości.  
Jednak tytuł utworu mówi jasno. Jeśli nie ma przy nas kogoś bliskiego i nie możemy z nim porozmawiać, wszystkie nawet najpiękniejsze upominki, nie mają żadnej wartości. Na tym świecie znajdziemy też takich, którzy za cel stawiają sobie zdobycie władzy i ogromnej ilości pieniędzy. Inni przez całe życie zakładają maski udając kogoś kim nie są. Zaczynają grać i robią wszystko, aby nie wyjść z roli narzuconej im przez środowisko, w którym się znajdują. Takie życie pozbawione jest sensu, ponieważ czasem coś może się nie udać. Co będzie, gdy nie zdobędziemy upragnionej fortuny? Jak zareagujemy, gdy inni odkryją, że nie jesteśmy autentyczni? Czy warto w pogoni za majątkiem przestać być sobą?
Zdecydowanie nie, bo największym darem, jaki możemy otrzymać, nie są wcale rzeczy materialne. Tylko drugi człowiek  jest w stanie dać nam coś naprawdę wartościowego. Dopiero wtedy, gdy mamy go obok siebie jesteśmy naprawdę szczęśliwi. Jeśli możemy mu zaufać wszystko staje się łatwiejsze i nabiera nowego znaczenia. Zaczynamy patrzeć na świat z zupełnie odmiennej perspektywy. Natomiast jeśli takiej osoby nie znajdziemy, nic dla nas nie będzie się już liczyło.
„(…)If I ain't got you with me baby
So nothing in this whole wide world don't mean a thing(…)”

Obecność drugiego człowieka w naszym życiu jest niezbędna. Niezależnie od tego, czy jest to przyjaciółka, chłopak czy mąż. Każda z tych osób wnosi do naszego życia coś nowego. Sprawia, że nie jesteśmy na tym świecie sami. Czujemy się potrzebni. Mamy osobę na, którą zawsze możemy liczyć.
Słuchając tej piosenki po raz pierwszy pomyślałam, że szkoda, iż tak rzadko powstają tak piękne i emocjonalne utwory.

Alicia Keys, chociaż odniosła ogromny sukces nie tylko w swojej ojczyźnie, i mogłaby nagrać płytę w innym klimacie niż soul, nie robi tego. Ma pomysł na siebie, wie „co jej w duszy gra” i taką muzykę stara się tworzyć i proponować potencjalnym odbiorcom.

4 kwi 2012

Rihanna Talk That Talk.

Data premiery: 18.11 2011r.


Rihanna to wokalistka, której piosenki zna chyba każdy. Barbadoska ma już na swoim koncie 6 studyjnych albumów i mnóstwo nagród. Wielu znanych artystów chce zaśpiewać z nią
w duecie.
Jednak jej ostatnia płyta, nie jest tak dobra jak poprzednie. To mieszanka różnych gatunków muzycznych, takich jak pop, hip hop, r&b czy dubstep.
„Talk that talk” zawiera 11 kompozycji, które szybko mogą stać się przebojami. Wszystko dzięki wpadającym w ucho melodiom, łatwym do zapamiętania, a czasem nawet kontrowersyjnym tekstom. Są też  razy typu „oh oh oh” oraz proste refreny. To wszystko już znamy. Na albumie gościnnie pojawiają się amerykański raper Jay Z oraz DJ  i producent muzyczny Calvin Hariss. Piosenką, która pokazuje ogromne możliwości wokalne artystki, jest Drunk One Love. W utworze tym Rihanna udowadnia, że stać ją naprawdę na wiele.
Być może płyta odniesie duży sukces komercyjny i spodoba się tym, którzy lubią zwykłe popowe kawałki. Jednak ja liczyłam na coś więcej. Chciałam usłyszeć wokalistkę w trochę  innym repertuarze. Miałam nadzieję, że na płycie znajdzie się więcej ballad i utworów
z przesłaniem. Jednak artystka nie zaproponowała niczego wyjątkowego. Na albumie nie ma muzycznych perełek. Brakuje utworu takiego, jak np. „Ufaithful” czy „Take a Bow”.
Moim zdaniem, w takich właśnie piosenkach wokalistka brzmi najlepiej. Szkoda, że nie zdecydowała się nagrać płyty w trochę innym stylu. Chciałabym, aby pokazała, że potrafi zaśpiewać rożne utwory ,nie tylko radiowe hity, ale też spokojne ballady. Mam nadzieję, że kolejne albumy będą  lepsze niż ten najnowszy. Gdybym miała ocenić krążek w skali od 1-5,   to daje 4, bo wiem, że taką artystkę jak Riri, stać na więcej.
.   

30 mar 2012

Kelly Clarkson Breakaway.


Dziś mam dla was piosenkę laureatki amerykańskiej edycji programu Idol.
Singiel „Breakaway” był pierwszym promującym płytę o tym samym tytule.. Został wydany tylko w Stanach Zjednoczonych. Zajął 6 miejsce na najbardziej prestiżowej liście przebojów, czyli Billboard Hot 100. Wykorzystano go także do promocji filmu "Pamiętnik Księżniczki".
Chociaż Kelly całkiem niedawno wydała nowy album, mnie znacznie bardziej podobają się numery z poprzednich płyt, zwłaszcza te z ciekawym tekstem i wpadającą w ucho melodią.

Utwór opowiada historię dziewczyny, która dorastała w małym miasteczku. Czuła się odrzucona przez rówieśników, nie miała przyjaciół. Nawet, gdy chciała z kimś porozmawiać powiedzieć o tym, co czuje miała wrażenie, że nikt jej nie słyszy ani nie rozumie. Pewnego dnia zdecydowała, że  chce coś zmienić, wykorzystać szansę, którą dostała od losu. Jak każda nastolatka miała marzenia i setki planów na przyszłość. Pragnęła je realizować.
Nie wiedziała, jak będzie wyglądało jej życie, jednak postanowiła zaryzykować i zawalczyć
o własne szczęście. Zrobiła krok, aby móc otworzyć drzwi do nowego świata, innego niż ten,
w którym dotychczas żyła.

Na zawsze w jej sercu pozostaną ukochane osoby. Nie zapomni o miejscu, w którym się urodziła. Pożegnanie jest dla niej trudne. Jednak wie, że drugiej szansy może już nie dostać. Chce wreszcie rozłożyć skrzydła i polecieć niczym ptak. Inspiracją do powstania tekstu, mogły być własne doświadczenia artystki. Clarkson jako dziecko, również  dorastała w podobnym środowisku. Gdy ktoś zapyta mnie o co chodzi w tej piosence, odpowiem krótko, mówi ona o tym, aby zawsze wierzyć, że można zrealizować marzenia,choć czasem wymaga to od nas ryzyka i podjęcia trudnej decyzji.

26 mar 2012

Adele " 21".


Data premiery 14.02 2011r.

Po ogromnym sukcesie, jaki odniósł krążek „19”, cały muzyczny świat z niecierpliwością czekał na kolejną płytę.
Album otwiera piosenka, która stała się jednym z największych hitów 2011r – „Rolling In The Deep”. Kawałek ten, zachwycił słuchaczy i bardzo szybko znalazł się na pierwszym miejscu list przebojów. Płyta zawiera 11 utworów, w tym jeden cover zespołu The Cure. Wielu liczyło na to, że Adele na drugim albumie pokaże inne oblicze. Jednak wokalistka nadal prezentuje nastrojowe i magiczne ballady. To wcale nie oznacza, że się nie rozwija.
Po prostu  wie w jakiej stylistyce czuje się najlepiej i właśnie taką muzykę chce tworzyć. Potrafi być subtelna i  czarować głosem. Mając za sobą udany debiut, brytyjka z pewnością bardziej uwierzyła w siebie i swoje możliwości. Teraz, coraz śmielej sięga do tradycji bluesa czy soulu. Inspiracją są dla niej takie diwy jak Janis Joplin a także Dusty Springfield.
Za  produkcję krążka odpowiadają najlepsi w branży: Rick Rubin, Paul Epworth i Jim Abbis.
Piosenki są subtelne, finezyjne, romantyczne, w tych kilku słowach możnaby je scharakteryzować. Pomimo, iż utwory pozbawione są ozdobników, mają w sobie coś niesamowitego.Wokalistka, dzięki wspaniałej barwie głosu i ogromnemu dystansowi do własnej osoby, zrobiła coś, czego wielu nie potrafi. Zaistniała w sercach i umysłach milionów ludzi na całym świecie. Potwierdzeniem tych słów jest ogromna ilość sprzedanych płyt, wysokie miejsca na listach przebojów czy statuetki takie jak Grammy, które trafiły w jej ręce.  Choć jest jeszcze bardzo młoda, ma już za sobą występy na jednej z największych scen świata, mowa tutaj o Royal Albert Hall.
Wśród instrumentów wykorzystanych na płycie, najważniejszą rolę odgrywa fortepian. Gitara nie jest już tak istotna. Po debiucie zaliczonym na piątkę, Adele miała trudne zadanie. Postawiono jej bardzo wysokie wymagania. Czy młoda wokalistka podołała wyzwaniu?
Moim zdaniem tak. Na krążku oprócz ballad, znajdziemy również utwory z pazurem, jak chociażby „Set fire to the rain”. Płyta "21" jest bardzo dojrzała i przemyślana. Słyszymy na niej świadomą swego talentu dziewczynę. Piosenka „Someone like you”, która jest moją ulubioną, najlepiej pokazuje olbrzymie możliwości wokalne piosenkarki. Tytuł krążka informuje słuchacza o tym, w jakim wieku była wokalistka, gdy powstawały nowe piosenki. Artystka jest często porównywana do wspomnianej już wcześniej Janis Joplin czy innej absolwentki Brit School, Amy Winehouse. Tym albumem pokazuje jednak, że ma własny styl. Nie chce nikogo naśladować. Weszła na swoją muzyczną ścieżkę i konsekwentnie nią podąża. Pragnie zaoferować słuchaczowi to, co ma najlepsze.
Jedni nazywają ten album muzycznym arcydziełem, inni krytykują go i mówią, iż Adele  jest jednowymiarowa. Ja zdecydowanie zaliczam się do tej pierwszej grupy.