Muzyka to najsubtelniejsza forma przekazu, można stwierdzić, że żadna dziedzina sztuki nie porusza ani nie wpływa na podświadomość tak, jak muzyka.
David Crobsy.
Drodzy Czytelnicy. W drugi dzień jesieni zapraszam Was abyście razem ze mną wsiedli do muzycznego wehikułu czasu. Jest to powrót tego cyklu po ponad dwóch latach przerwy. Czy będzie to wielki powrót ? Czas pokaże. Nie obiecuję złotych gór i co tygodniowej publikacji nowej odsłony. Powiem tylko, że postaram się publikować go we wtorki tak jak kilka lat temu.
W każdej odsłonie znajdzie się pięć utworów. Dziś pięć kobiet, pięć historii, pięć tekstów, które może nie każdy słyszał lub nieśmiertelne hity. Szkoda, że takich się już nie pisze, a jeśli tak to ciężko się z nimi przebić.
3. Halina Kunicka Niech no tylko zakwitną jabłonie.
4. Irena Santor Deszcz
5. Katarzyna Sobczyk Mały książę
Na dziś to już wszystko. Kończąc dodam tylko, że do powrotu tego cyklu zainspirował mnie nowy sezon programu Jaka to melodia. Po powrocie Roberta Janowskiego do programu znów pojawia się tam mnóstwo starszych, polskich piosenek, o których istnieniu nie miałam pojęcia. Są też oczywiście światowe hity. Nie wiem jak Wy ale ja bardzo cieszę się z takiego obrotu spraw. Mam na myśli zarówno zmianę prowadzącego, choć Rafał Brzozowski radził sobie całkiem dobrze jak repertuaru tj. brak muzyki disco polo, mniej utworów dla młodszego widza tj. Roksana Węgiel, Viki Gabor, Sara James itd. Myślę, że pojawienie się w teleturnieju piosenek Sanah, Dawida Podsiadło i innych zdolnych wokalistów to tylko kwestia czasu. Zresztą przez blisko miesiąc emisji nowych odcinków było ich kilkanaście. Tak więc dla każdego coś miłego.
Cieszy także powrót dawnych wokalistów tj. Magdaleny Tul, Michała Grobelnego, Michała Rudasia i Mateusza Ziółko. Po cichu liczę, że choć kilka razy gościnnie pojawią się także Aneta Figiel, Agata Dąbrowska czy Grzegorz Wilk..
Kolejne odsłony cyklu już niebawem. Przyjemnego słuchania i udanego dnia. Anne 18.
Drodzy Czytelnicy. Nie było mnie na tym blogu prawie trzy miesiące. Nie planowałam tak długiej przerwy. Mało tego dopiero wczoraj zdałam sobie sprawę trwała aż tyle. Wakacje, różne inne przyjemności i sezon ogórkowy jeśli chodzi o premiery muzyczne. To główne powody.
Artyści zamiast prezentować nowe single wypełniali czas koncertami, festiwalami i występami na imprezach telewizyjnych a nawet lokalnych wydarzeniach plenerowych.
Nie jestem w stanie pokazać wszystkich polskich utworów, które pojawiły się na rynku od początku czerwca do połowy sierpnia. Skupię się na nowościach od moich ulubionych artystów i piosenkach, które królują na listach przebojów największych rozgłośni radiowych.
Zapraszam do słuchania , komentowania i proponowania swoich ulubionych "kawałków" ostatnich trzech miesięcy.
16. Eva Novel, Nino Cinuello, Surreal Players Okno duszy
17. Magdalena Tul Make Me Believe
Na dziś to już wszystko. Zostawiam Was z tymi różnorodnymi dźwiękami. Mam nadzieję, że wpadną Wam w ucho. Wpis może zostać zaktualizowany o zaproponowane przez Was polskie nowości.
Drodzy Czytelnicy. Ostatnio prosiłam Was o rekomendacje muzyczne dziś przychodzę z kilkoma nowościami z rodzimego rynku muzycznego. Skupiłam się na ostatnim miesiącu i na moich ulubionych artystach.
Drodzy Czytelnicy. Dziś przychodzę do Was z pewnym pytaniem. Chciałabym poznać Wasze rekomendacje muzyczne z ostatnich miesięcy. Zazwyczaj to ja piszę o muzyce pokazując Wam ciekawe utwory w różnych językach.
Dziś proszę Was abyście to Wy polecili mi utwór bądź płytę , która Was zainteresowała lub zachwyciła w ciągu ostatnich miesięcy. Może być to utwór/ płyta w języku polskim, angielskim, hiszpańskim. Chętnie poznam ciekawe nowe utwory po francusku czy włosku. Oba te języki są bardzo śpiewne.
Od siebie mam dla Was najnowszy singiel Natalii Szroeder Sama na planecie. Zdecydowanie warto posłuchać.
Słowa: Natalia Szroeder
Muzyka: Natalia Szroeder, Archie Shevsky
Co Wy możecie mi polecić ? Muzyki w jakich językach słuchacie najczęściej i dlaczego ? Czekam na Wasze rekomendacje. Chętnie poznam nowe płyty i nowych artystów.
Drodzy Czytelnicy. Chwilę mnie tutaj nie było. Chciałam wrócić pokazując Wam wyjątkowo piękną piosenkę. Jako, że nie byłam w stanie wybrać jednej pokażę Wam dwie.
Pierwszą będzie najnowszy singiel Natalii Szroeder Północ- zapowiedź nowego albumu. Piosenka bardzo intymna, kameralna i długo wyczekiwana przez fanów. Opowieść o trudnym dla niej roku 2023. o tym, że czasem życie musi doświadczyć nas na rożne sposoby, choć nie zawsze wiemy dlaczego i to niekiedy wierzymy, że tak miało być, że to wszystko miało nas czegoś nauczyć. Liczymy, że wszelkie trudności i turbulencje zaprocentują w przyszłości.
Tekst: Natalia Szroeder
Muzyka: Natalia Szroeder, Archie Shevsky
Drugim utworem jaki wybrałam do dzisiejszego posta jest Nic za złe Anity Lipnickiej, czwarty singiel promujący najnowszy album wokalistki Śnienie. Jest to singiel nagrany w duecie z Pawłem Domagałą. Dla jednych piosenka, o mądrym i dojrzałym rozstaniu, o tym, że choć miłość czasem się wypala, albo zakochujemy się w kimś innym sztuką jest rozstać się z klasą, zabierając z zakończonej relacji tylko dobre wspomnienia i to co było w niej najpiękniejsze. Drudzy stwierdzą, że to opowieść o miłości, o którą się walczyło dając z siebie wszystko, .w którą się wierzyło to końca, , ale której pozwoliło się odejść. Niczym w bajce tyle, że bez szczęśliwego zakończenia. Bo miłość to uczucie, które bywa piękne, ale i trudne. Czasem jeśli naprawdę się kogoś kocha trzeba pozwolić mu odejść.
Tekst: Anita Lipnicka
Muzyka: Anita Lipnicka i Piotr Świętoniowski
Na dziś to już wszystko. Zostawiam Was z tymi nastrojowymi dźwiękami i piosenkami zostawiającymi duże pole do interpretacji. O czym według Was są zaprezentowane dziś utwory ?